Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Historia z twierdzą w tle. Ślady wydarzeń historycznych, komentarze, ciekawostki oraz to co nie wyjaśnione - zagadki i tajemnice...

TEMAT: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1612

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
Robertox piszesz wiele ciekawych rzeczy, ale z Małaszewicz nie wystartowały samoloty ze spadochraniarzami, ponieważ zostały one zniszczone w pierwszym dniu wojny w skutek bombardowania lotniska. Również to nie Małaszewicze były jednostką w której na stałe stacjonowała jednostka spadochronowa, choć prawdą jest, że tuż przed wybuchem II wojny światowej do Małaszewicz została przeniesiona jednostka spadochronowa i miała ona z stąd wystartować na swoją akcję dywersyjną.
Goliat był to Niemiecki zdalnie sterowany pojazd gąsienicowy wypełniony materiałem wybuchowym taka ruchoma mina, używana min przez Niemców w tłumieniu Powstania Warszawskiego. Tobie chodziło za pewne o samoloty transportowe Messerschmitt Me 323 Gigant był to istotnie największy 6 silnikowy Niemiecki samolot. Prócz tego lądowały tam szybowce Messerschmitt Me 321 Gigant były bardzo podobne do siebie oba typy różniły się tylko tym, że jeden miał silniki a drugi nie. Do holowania Me 321 używano specjalnie zbudowanej wersji samolotu He-111Z Zwilling, był to dwukadłubowy 5 silnikowy samolot przebudowany z seryjnego bombowca He 111 które min bombardowały Polskę w 1939 roku.
:) co do Twojej opowieści o kołach jest to prawda gdyż sam osobiście jako nastolatek widziałem w Małaszewiczach przy jakiejś przyczepie koła od samolotu, które mnie bardzo zainteresowały właściciel przyczepki twierdził, że są to koła od Focke-Wulfa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1614

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Specjalista
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Witam !Tak jak pisałem wiele opowieści słyszałem , zawsze jest w nich ziarno prawdy , też coś tam czytałem coś mi zostało z tych opowieści . Pomyliłem nazwy (goliat) tak wiem iż jest to mina samobieżna sterowana przewodem służyła do niszczenia umocnień , zaznaczam nie jestem ekspertem lotnictwa, o spadochroniarzach czytałem w jakich wspomnieniach padła nazwa Małaszewicze zapamiętałem . Ogólnie to jest bardzo mało wiadomości o bazie lotniczej zarówno ze strony polskiej , jak i niemieckiej . Ludziska wielu żeczy się domyślają wiadomo po co powstała wiadomo uzbrajano tam najnowsze polskie samoloty bombowe coś tam robiono i tyle . W trakcie okupacji Niemieckiej wielu ludzi przymusowo pracowało na terenie lotniska , co widzieli ano bardzo mało , nie potrafili bądź nie chcieli powiedzieć gdzie rozstrzeliwano żydów tylko ze się ziemia ruszał tu i tam . Rozumiem takie działanie ano plany na nowy dom murowany są , materiały zdobyte a tu niespodzianka w trakcie kopania fundamentów jakaś czaszka a to kości a skąd one się wzięły ? Czasy się nie zmieniły kiedyś ścigała Milicja teraz kto inny i tak jestem na podwórku u gościa , mówi że ma materiał na oś pokazuje , zdziwienie moje wielkie o kurde lufa od działka plot , ano dziadek przytargał na drugi dzień lufy nie ma i nie było a szkoda bo pięknie zachowana w stodole w słomie przeleżała cudownie zniknęła(panie bo strach jak by się dowiedzieli zamknęli by ) wiele fantów co to je dziadek przytargał wylądowało w bagnach lub funda mętach w betonie . Tu jeszcze jedno oglądałem program Było nie minęło o Małaszewiczach z udziałem pracownika bazy hm z tego co pamiętam facet magazyny z częściami do Łosi umiejscawiał w rejonie byłych zakładów mięsnych , wiara na forum rozpisuje się jak to w trakcie budowy jakieś tam skrzynie wykopano (być może) ja wiem że ciekawe rzeczy wypływały gdzie indziej w innym rejonie. Krótko wykrywka tam nic nie poradzi choć łażą i kopią (a dołków po sobie nie zasypują , jak leśniczy nogę złamie i co :) ) Chwała za to ludziskom którzy z prochowni w Terespolu coś usiłują robić to mnie cieszy , cieszę sie ze tu i na innych forach ludziska coś odgrzebują zostawiają dla regionu w którym mieszkają a nie na allegro . Wiem zdania podzielone , może i prochownia w Terespolu wzbogaci sie o coś ciekawego (może o coś co kiedyś dziadek przytargał :) ) Pozdrawiam wszystkich sam obiecuję ze jak dowiem się czegoś ciekawego to tu napiszę wybaczcie jak coś pomylę !!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): admin

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1615

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
Robertox nie masz za co przepraszać każdy ma prawo się pomylić. Forum służy do tego aby dzielić się i wymieniać informacjami, właśnie w ten sposób uzupełniamy swoją wiedzę w interesujących nas tematach.

P4150004.JPG


Kamień z Tablicą Pamiątkową o której wspomniał Robertox.

P4150003.JPG
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1649

  • admin
  • admin Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 456
  • Otrzymane podziękowania: 54
  • Oklaski: 9
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1653

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
:) Ten art w Gońcu to chyba dowód, że ktoś czyta to forum. Nawet im tytuł dobrze wyszedł.
Ostatnio zmieniany: 5 lata 1 miesiąc temu przez aloszak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1654

  • admin
  • admin Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 456
  • Otrzymane podziękowania: 54
  • Oklaski: 9
Aloszak, po to to :) forum jest i oby więcej takich artykułów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1655

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
:) Nie no Admin, nie miałem nic złego na myśli i mnie to cieszy, że nasze forum staje się inspiracją dla innych ludzi, którzy chcą propagować historię regionu.
I muszę nawet pochwalić artykuł, że został ładnie rozwinięty, choć też mam mały zarzut pod jego adresem, że w części dotyczącej ofiar nalotów autor ograniczył się tylko do suchych liczb.
:( Tak mi się wydaje, że gazetka taka regionalna powinna szczególnie kłaść nacisk na pamięć o ludziach, którzy polegli broniąc tej ziemi. Po za tym brawa dla autora.
Ostatnio zmieniany: 5 lata 1 miesiąc temu przez aloszak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1658

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Specjalista
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Wszyscy się cieszymy ! Może uda się przypomnieć ludziom ze II RP to nie taki zacofany kraj ze nasze tereny to nie tylko zapomniane przez ludzi tereny na wschód od Wisły . Może dzięki ludziom uda się coś przypomnieć ocalić , może nie wszystko stracone . W związku z tym artykułem i innymi opracowaniami rozjaśnia się wiele , ale i wiele zagadek się mnoży np. gdzie pochowano poległych obrońców na polach są pojedyncze mogiły , na cmentarzu parafialnym w Wólce Dobryńskiej nie ma wspólnego grobu . Gdzie konkretnie w okolicy rozlokowano ocalałe samoloty ze mogły wystartować Pisze się Zalesie w miarę płaski teren ale i lasy są i były przed wojną . Zastanowiło mnie jedno miejsce w tamtej okolicy i tu też spotkałem się z niewiedzą ślady ciężkich bombardowań są widoczne do dziś są widoczne linie okopów . Taka jeszcze jedna ciekawostka , było mi dane porozmawiać kiedyś z lotnikiem bombardującym Małaszewicze . Mało kto wie że przejazdem był bardzo często lecz nie wiele mówił kiedyś usiłowałem pociągnąć go za język miałem okazję i powiedział parę fajnych rzeczy , ale mój niemiecki był za słaby by prowadzić z nim swobodną rozmowę . Nazywał się MULCOF lub coś takiego i zgadnijcie kim był długo po wojnie spieszę donieść pracownikiem enerdowskiego warsu czyli MITROPY. dlatego często był przejazdem jak pociąg zbliżał się do Małaszewicz śmiał się i mówił bum bum bum . Ale taki podejście szybko się weryfikowało , powiedział że lecieli zbombardować przestarzałe lotnisko ze im praktycznie nic nie zagrażało a tu zonk ponieśli straty . Coś jeszcze co świadczy in plus na korzyść naszą słabe rozpoznanie wywiadowcze celu nie wiedzieli o istnieniu zbiorników w Kobylanach nie spadła na nie żadna bomba zniszczenia które powstały powstały w wyniku niefrasobliwości mieszkańców bombardowali obiekty widoczne . Zdołano wyprowadzić ze strefy zagrożenia samoloty w całkiem przyzwoitej ilości . Historia pokazuje ze uratowano przy najmniej dwa samoloty z Małaszewicz jeden przejęli Rosjanie rozebrany ponoć przewieziony do instytutu lotnictwa pod Moskwę , tam skopiowano ponoć niektóre nowatorskie rozwiązania techniczne bodajże usterzenia tylnego Łosia , drugi ponoć opryskiwał pola po wojnie w Rumunii . Do czego zmierzam mam nadzieje że kiedyś dzięki ludziom takim jak tu obecni wypłyną rożne rzeczy co mam na myśli ano choćby uzbrojenie , nie wiem czy w kraju jest muzeum które posiada w swoich zbiorach choć połamany karabinek wz37 szczeniak lub inne . Za biedne to nasze państwo i nie frasobliwe , podam przykład na zagranicznym yubey wypływa nasz polski UR jako fant z Iraku czy Afganistanu za śmieszne jak na państwo pieniądze . Pytam ile jest sztuk tej broni w polskich muzeach ano nie wiele , nie wspomnę o nowatorskich rozwiązaniach myśli technicznej itp . Policja przeczesuje allegro ściga tgz kopi dołów odbiera co nieco ale gdzie to później jest . To gdzie są służby konsularne w takich razach . Po co my tu siedzimy łakniemy info na takie tematy staramy się coś zrobić (tu ukłon znów dla prochowni w Terespolu ) coś ocalić co się uda , pokazać ludziskom z zewnątrz , a tu przepisy druczki blankiety pozwolenia , artykuły . Zbieramy tu coś do kupy może i inni zechcą coś dołożyć do tematu , bo na państwo nie ma co liczyć przed i teraz . Dla czego tak mówię ano dla tego ze dziś opisałem dwa wiersze temu a przed demokracją. Hm dowiadujemy się iż w trakcie okupacji działał na naszych terenach AK nie od dziś wiadomo iż ta organizacja miała najlepszy wywiad w okupowanej europie . Po wojnie niszczono ludzi i doku męty raport . Nie wierzę ze lotnisko przeszło tak obok tego nie usiłowano rozpoznać co okupant tam robi, skupiano się na linii kolejowej . Ktoś obroni doktorat napisze pracę ale to zostanie na papierku .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1660

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Specjalista
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Czytam w necie sprawdzam swoje zapiski , by nie narazić sie na śmieszność i tu znalazłem takie info "Po rozmowach polsko-brytyjskich wstępnie ustalono iż jedynym takim miejscem nadającym się do lądowania i bazowania lotnictwa brytyjskiego będzie nowo budująca się baza lotnicza
Małaszewicze-Trauguttowo koło Brześcia nad Bugiem.Tam mieli Anglicy umieścić zapasy amunicji,części zamiennych do samolotów,personel techniczny itp. sprawy." Co do obecności samolotu produkowanego we Francji i widocznego na foto to był on na wyposażeniu lotniska (Żadna ambasada ) polska zakupiła wiele sprzętu i licencji z Francji. Znalazłem też listę lotników poległych w Małaszewiczach a pochowanych w Brzesciu Cmentarz Garnizonowy w Brześciu (Białoruś)


Pochowani na cmentarzu lotnicy polscy - 19.
Stopień Nazwisko, imię Data śmierci Jednostka
szer. Brzeziński Bolesław 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
ppor. pil. Brzostowski Lucjan 17.09.1939 221 eskadra bombowa
szer. Czarnocki Józef 17.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
sierż. mech. Dudka Stanisław 01.09.1939 221 eskadra bombowa
kpr. mech. Folej Stanisław 01.09.1939 eskadra ćwiczebno-bombowa
szer. Gerczyk Jan 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
kpr. Kusztelski Marian 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
szer. elektryk Malczewski Tadeusz 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
por. obs. Malinowski Zygmunt 06.09.1939 222 eskadra bombowa
szer. Murawski Maksymilian 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
szer. Oksintycz Jan 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
szer. Pancewicz Stanisław 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
kpr. mech. Pietrzak Stefan 17.09.1939 221 eskadra
szer. Sołtysiak Michał 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
szer. Trygier Franciszek 01.09.1939 Baza Lotnicza Małaszewicze
kpr. rtg. Ulczycki Jan 01.09.1939 eskadra ćwiczebno-bombowa
kpr. strz. Wachowiak Stanisław 01.09.1939 eskadra ćwiczebno-bombowa
plut. pil. Winkler Czesław 03.09.1939 eskadra ćwiczebno-bombowa
kpt. pil. Wyrzykowski Józef 03.09.1939 eskadra ćwiczebno-bombowa
Razem
19
Następnie o spadochroniarzach w Małaszewiczach W sytuacji nadciągającej nieuchronnie wojny wyższe dowództwo postanowiło przenieść WOS do bazy lotniczej Małaszewicze pod Brześciem. Wojsko miało przybyć tu rzutem kolejowym i lotniczym. Na miejscu przydzielono jednostce jeszcze trzy Fockery F VII, co powiększyło liczbę posiadanych samolotów do sześciu. Wszystkie one otrzymały zadanie wysadzenia desantu dywersyjnego na tyłach wojsk niemieckich w Prusach Wschodnich. Niestety, o godzinie 5.30 w dniu 1 września 1939 roku lotnisko Małaszewicze i baza WOS zostały silnie zbombardowane przez niemiecką Luftwaffe. W wyniku nalotu zniszczone zostały lub uszkodzone wszystkie Fockery, a oprócz nich inny sprzęt latający znajdujący się wówczas na terenie Małaszewicz.
Spadochroniarze nie wzięli więc udziału w walce zgodnie ze swym przeznaczeniem. Pozostała im jedynie do spełnienia misja ratowania ocalałego sprzętu, ale i to zadanie zostało zaniechane w dniu 13 września, kiedy to nastąpiło wycofanie z Małaszewicz i rozwiązanie jednostki. Odtąd dzieląc los polskiego wojska podjęli próbę przedarcia się do Francji, później do Wielkiej Brytanii, by u jej boku kontynuować walkę z Niemcami, bądź pozostali w kraju biorąc czynny udział w walce podziemnej, m in. pomagając w organizacji Batalionu Strzelców Spadochronowych Armii Krajowej ,,Parasol. Dla ciebie aloszak jednak się nie myliłem fragmęt wspomnień Dymitra Tymoszuka i tu cytat
To było Zalesie, ale leśnictwo nazywało się Chorbów. To jest na trasie pomiędzy Białą Podlaską a Małaszewiczami. Następna rzecz, w 1943 roku byliśmy używani do wywiadu lotniczego. Mianowicie Biała Podlaska to przed wojną była jedna z największych wytwórni samolotów i olbrzymie lotnisko, a Małaszewicze to była najbardziej nowoczesna przedwojenna baza lotnicza, a stykała się z moim terenem żywicznym. Niemcy mieli tam kilkutysięczną załogę i pomiędzy lotniskiem Małaszewicze a lotniskiem Biała Podlaska testowano wszystkie nowe modele samolotów. Zupełnie niespodziewanie, od wiosny 1944 roku wszedłem w działania wywiadu lotniczego. Mianowicie Niemcy na odcinku trzydziestu siedmiu kilometrów, lotnisko Biała Podlaska – lotnisko w Małaszewiczach, prowadzili testy nowych modeli maszyn. Dostałem rysunki niemieckich samolotów i moim zadaniem było, jak tylko zauważę jakikolwiek samolot o innym uskrzydleniu, ilości silników, sterowania, czy czegoś, lecący nade mną, miałem natychmiast dać znać. I wtedy przyjeżdżał czasem „Kumcio”, właśnie Tymoszuk, czasem ktoś przez niego przysłany. Normalnie szedłem na moje społowisko, zawsze z dwoma psami, złymi psami, wyżłami, to były myśliwskie psy mojego wuja. Niby pilnowały, aby nikt mi nie ukradł żywicy w beczce, a właściwie to obstawiały człowieka, który obserwował, notował, czasem robił zdjęcie i potem odjeżdżał. Na przykład byłem dobrze wprowadzony w nowości niemieckiej floty, bo on czasem, jak nie miał co robić, chciał z kim pogadać, to mówił: „O, widzisz. To jest fliegend Bleistift, czyli: „To jest latający ołówek”, Niemcy wprowadzili dwusilnikowy bombowiec, świetny, o wspaniałych parametrach. Boże, jak mi się serce krajało, że myśmy w 1939 roku takich fliegend Bleistift nie mieli. Albo pamiętam, że raz, to wszyscy uciekli, włącznie z psami. Rozległ się straszliwy huk i nad moim społowiskiem, na wysokości pięćdziesięciu metrów pokazało się monstrum, olbrzymi, sześciosilnikowy transportowiec, zabierający na pokład kompanię wojska w stanie bojowym, albo dwa lekkie czołgi i dwa plutony wojska. I to na wysokości pięćdziesięciu metrów przeleciało nade mną, tak nisko, że mogłem policzyć nity na aluminium, którymi spawano powłoki. To był, dopiero się okazało w pół roku później, że Niemcy wprowadzili do działań bojowych „Goliata”, poznałem „Goliata” na zdjęciu, . Jest jeszcze wzmianka o samolocie sanitarnym który wystartował z Małaszewicz i znalazł sie w Rumuni RWD-13s Tak trochę do poczytania na wekęd;) Zachęcam wstawiania artykułów , fotek znalezionych w necie lub posiadanych
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1661

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
No cóż jak widzisz nie tylko Tobie przydarzyła się pomyłka z nazwą i pomylenia Goliata z Gigantem.
Ale zapewniam Cię, że Messerschmitt Me 323 nosił nazwę Gigant, natomiast Goliat była to samobieżna mina. Ale skoro mi nie wierzysz na słowo filmiki na których masz obie maszyny.
Me 323 Gigant
i tutaj drugi Gigant[/url
opis samolotu.
Goliat
a tu krótkie info.
Ale ta pomyłka u autora może wynikać z faktu, iż na wyposażeniu polskiego lotnictwa przed wojną był samolot
Goliath
A tu wykaz niemieckich samolotów
Ale Robertox ta lista poległych to super robota naprawdę jestem pod wrażeniem. Brawa dla Ciebie.
Ostatnio zmieniany: 5 lata 1 miesiąc temu przez aloszak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1662

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 852
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
:( Tak po za tym autor pisząc, że "Latający Ołówek" czyli Dornier Do 17 był nowością również popełnił błąd bo był to samolot już znany jeszcze przed wojną Polskim pilotom, którzy niejednokrotnie usiłowali ścigać te samoloty, gdyż latały one na dużych wysokościach na misje szpiegowskie nad Polskę a nasze myśliwskie P-11c i tym bardziej starsze P-7 nie był w stanie osiągać takich pułapów. O takich pościgach pisało kilku naszych asów lotnictwa myśliwskiego.
:) Opis Latającego Ołówka czyli Dornier Do-17
Po za tym z tym liczeniem nitów w Gigancie autor też przesadził, bo był to samolot o konstrukcji mieszanej z uwagi na oszczędności surowców i więcej tam było drzewa i płótna niż stali. (skrzydła miał drewniane, a kadłub był spawany z rur pokryty płótnem). Więc nie bardzo widzę możliwość zastosowania nitów ;) .
Ostatnio zmieniany: 5 lata 1 miesiąc temu przez aloszak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 1 miesiąc temu #1663

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Specjalista
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Dzięki za filmiki , i ja postaram ci coś zapodać . Tak jak powiedziałem nie zbieram materiałów coś czytam zapamiętuję coś od czasu do czasu zapiszę .W innym temacie wspomniałem jak traktuję relacje świadków , postaram się tu opisać jak ja dochodzę do info wiele razy błądzę i tak po przeczytaniu tej relacji z Goliatem trafiłem na samolot o takiej nazwie niestety dalszy opis sam wiesz , dalej podejrzewałem ze jest to coś innego tu tez sie nie zgadzało o czym myślałem link masz tu www.forum.spotter.pl/junkers-ju-390-t511...24dacae2&p=34734 trochę się różni nie .ten mnie olsniłhttp://www.youtube.com/watch?v=-4KVN7b4MCY&feature=related. Miny samobieżne no tak powstanie Niemcy ok poszedłem dalej no a bracia słowianie co gorsi i tak sie dowiedziałem ze Rosjanie głodzili psiaki później podwieszali żarełko pod pojazdy gąsienicowe , na polu walki psiak obładowany trotylem biegł pod niemiecki czołgi , Japonia wiadomo "boski wiatr" ale na lądzie i tu też "boski wiatr " tyle że na Rosjanach w walkach o dzisiejszą Mongolię (plecaczek i kieszenie pełne trotylu ) i na T-34 :) Armia kwantuńska kontra armia czerwona. Chwała komuś za filmiki na yu tube tam też znalazłem giganta . Sory ale sobie później o tym przypomniałem , frapowało mnie co innego co tak naprawdę Niemiaszki oprócz zaopatrzenia mogły wymodzić w Małaszewiczach . Ale po woli po woli i czegoś się dowiemy. Na dziś powiem tyle miałem powody by się nad tym pochylić . A co do listy poległych to tak jak pisałem zdarzyło mi się wertować księgi parafialne w parafij w Wólce bo na cmentarzu jest parę mogił żołnierzy września ale to tutejsi.Ale tu trafiłem tą listę , jeśli kogoś zainteresuje proszę www.polishairforce.pl/cmentarze/brzesc.html Tak jak wspominałem , nie jestem ekspertem od lotnictwa , czasami jestem uparty i coś znajduję , czasami moja wiedza z innego podwórka przyczynia sie do olśnienia :laugh: , ALE BARDZO LUBIĘ SŁUCHAĆ MĄDRYCH LUDZI a takich tu znajduję :)
Ostatnio zmieniany: 5 lata 1 miesiąc temu przez robertox.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 4 tygodni temu #1669

  • maxim
  • maxim Avatar
  • Offline
  • Kandydat
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 2
  • Oklaski: 0
no właśnie te papierki , to co znajdziemy idzie spowrotem w piach albo w bagna,z tego co człowiek kopie a kilka wiosen to by ładnną kolekcje w tej prochowni mozna bylo zrobić.
ale jak wszystko pójdzie dobrze to całkowicie legalnie Prochownia otrzyma NIE-odpłatnie bardzo ciekawe rzeczy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 4 tygodni temu #1670

  • admin
  • admin Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • Posty: 456
  • Otrzymane podziękowania: 54
  • Oklaski: 9
Artykuł o poległych we wrześniu 1939 z Gońca Terespolskiego nr 70 (2004).

NalotynaMaaszewicze.jpg


Dziękuję redakcji Gońca za informację o artykułach dotyczących twierdzy oraz historii regionu, które publikowano na łamach Gońca Terespolskiego. jest tego naprawdę dużo. Postaram się "wrzucić" część materiały tutaj, a póki co polecam przeglądać archiwalne wydania Gońca, które znajdziecie tutaj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Baza Lotnicza Małaszewicze 1936 - 1952 5 lata 4 tygodni temu #1671

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Specjalista
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Admin dzięki ! Ja nie zawsze mogę przeczytać interesujące mnie artykuły w prasie lokalnej nie wiem jak inni . Maxim piszesz ze parę lat kopiesz więc znasz sytuację tak na dobrą sprawę nie ma u nas procedur dotyczących przekazywania tego co jest w ziemi muzeum bo co w ziemi to państwa . Bieganie po polach z wyrywką też za jakiś czas może okazać się ciężkim przestępstwem , w innym wątku podjęliśmy inicjatywę naprawy tego co inni zepsuli Wiesz co napisał autor Terespol net ano przypomniał o papierkach konsekwencjach . Zero choćby deklaracji pomocy , straszenie chyba najlepiej wychodzi , co niektórym psucie też i tu wszyscy wiedzą kogo mam na myśli . Niestety traktuje się nasze zainteresowania jak dziwactwo wręcz szkodliwe to o czym z takimi rozmawiać , o co prosić ECH!!!!!!!!!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.162 s.

baner laplander