Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Historia z twierdzą w tle. Ślady wydarzeń historycznych, komentarze, ciekawostki oraz to co nie wyjaśnione - zagadki i tajemnice...
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Kolejny most...

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1758

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Wiem ale właśnie ten grunt , jeśli miał bym świder to sprawdził bym to tak podkłady i owszem bo liczono iż będzie to mała prędkość pojazdu stosunkowo mały nacisk na grunt . Tu jednak jest też jedno ale czyli jeśli w przybliżeniu określimy położenie podkładów to w tym miejscu obojętnie jaki byłby to grunt będzie twardy dla tego iż ten podkład z czasem działa jak zagęszczarka ubija bo wibracje są . poza tym wykonanie najazdu na niczym mija się z celem tak samo nasypu jeśli były by to lotne piaski tgz leśne . Inaczej by było jeśli była by to droga przeznaczona do trakcji np konnej lub samochodowej . Wtedy oś drogi między koleinami jest stosunkowo miękki , koniki nawet ciągające wagony np tramwaje nie ubijały miejscowo osi jezdni . Jest ewentualność iż koleiny zostawiły koła dział ale jak my wiemy częściej potrzeba im amunicji niż transportu . Po takim czasie jest trudniej ustalić np jedną rzecz zauważ jak jest wyprofilowany szczyt nasypu pod kocie łby , bruk jak by tak popatrzeć to ma kształt stożka , z prostej przyczyny by nie gromadziła się na nawierzchni woda która by mogła wymywać zagęszczenie między kamieniami i je luzować , z obserwacji wiem iż wtedy stosowano zwykłe polne kamienie do utwardzania drug lub stabilizacji w częściach reprezentacyjnych skrzyżowaniach używano granitu w bogatszych bazaltu . trochę to inaczej było robione . Ja zrywałem wprawdzie takie nawierzchnie tyle ze pruskie .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1762

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Muszę was zmartwić ale dziś odwiedziłem most pochodziłem popatrzyłem i tak pewne jest to iż most pod trakcję wąskotorową drogi raczej budowano inaczej , pewne jest to że powstał w trakcie rozbudowy twierdzy. Dla czego tak myślę zwróciłem na materiał zbrojeniowy który jest widoczny a dokładniej na jarzma i druty główne są identyczne jak w fortach . Szukałem też miejsc w które wstrzelał by się artylerzysta niestety tylko jeden dołek i pewności nie mam czy od pocisku nie kopałem . Uszkodzenia tu powiem ze nie projekt a użyty materiał był fatalny a mianowicie kamienie polne .Jak spojrzymy do góry stojąc pod mostem widzimy szczelinę pod podporami która być musi tam widać iż więcej było kamieni niż betonu. W miejscu które zaznaczył nasz kolega , ja umarzam iż jest to jedno z najsłabszych miejsc w tej konstrukcji . W ścianach jak i w belkach przewidziano przepust ze stali w belce są wpusty w ścianach też finalnie mogły wzmocnić całą konstrukcje niestety znacząco osłabiły . Pęknięcia spowodowało wnikanie wody między kamienie oraz dość niechlujne wykonanie. Az dziw bierze ze oszczędzano ce męt w tamtych czasach , ponadto nie dokładnie rozmieszczono zaprawę w szalunkach . krótko szczelności nie było . U dołu z racji tego iż po drugiej stronie jest jakby nasyp stoi woda i rozwala funda męty od spodu pierwotnie zabezpieczone były faszyną . Ogólnie fajna konstrukcja ale jak to sie mówi co za dużo to nie zdrowo tu kamienie zamiast wzmocnić przyczyniły się do erozji i brak tej konstrukcji stalowej . Tąpnięcie od wybuchu o którym wcześniej pisałem wyglądają inaczej. widziałem je na teraźniejszym B36 jak kruszono tą metodą nadlewy pali właśnie mostowych . Jeszcze jedno bo zawsze patrzę po liniach prostych (staram się by najmniej)na krzyżówce (zaraz za nią )trasa do przejścia i droga w kierunku Michalkowa jest kompleks zbiorników zaraz za rowem czy ktoś wie po co powstały bo ja słyszałem że ktoś tam kiedyś beczki z ogórkami topił ale tam zamiast kamieni użyto skruszoną czerwoną cegłę .Ps Aloszak spoko mojej dzisiejszej bytności w tym miejscu na pewno nie znajdziesz :laugh:
Ostatnio zmieniany: 6 lata 4 miesiąc temu przez robertox.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1763

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
Robertox być może masz rację, że to woda zniszczyła most, ale według mnie bezpośrednią przyczyną uszkodzenia mostu była jakaś eksplozja, a woda mogła dopełnić dzieła zniszczenia.
Mówisz droga była inaczej budowana skoro tam byłeś pewnie zauważyłeś, że z tej drogi prawie nic nie zostało została ona zniszczona Zrównano nasyp i wszystko co kiedyś mogło być drogą wg mnie materiał posłużył do budowy trasy K2.
Powiedz co widzisz na tym zdjęciu satelitarnym?


sm.jpg
Ostatnio zmieniany: 6 lata 4 miesiąc temu przez aloszak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1764

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Powiem ci że zajrzałem tam wszędzie a grunt został total przemieszany bo niestety podłoże jest nie chalo do takich projektów . Przyjrzałem się dokładnie uszkodzeniom nawet na koronie mostu od drogi i powiem ci ze ubytki betonu niestety ale działanie natury . Ciekawe jet tam rozwiązanie techniczne tego przepustu niestety zginęło dość fajne ale tak jak mówiłem dla mnie to niestety błąd wykonawcy widzisz jeśli była by tam droga to mostek powinien mieć odwodnienia a nie ma lub ich nie znalazłem . poza tym mówiłem szczelina dylatacyjna fatalnie wykonana za dużo kamieni za mało betonu i od tego wszystko poszło . Widziałem pęknięcia od wybuchów na dość mocnym betonie mają inne pajęczynki , tu jak dobrze popatrzysz to są po drutach nośnych belki która i tak ze względu na otwory była osłabiona . Teraz są druty karbowane a nie gładkie przed wojną używano takich profilowanych na dwustronne u . Tu po prostu beton odstaje od zbrojenia . Widziałem uderzenia pocisków i działanie ładunków na konstrukcje metalowe drewniane i betonowe . naprawdę wyglądały inaczej pęknięcia . Jeśli konstrukcja zachowała by się w całości morze by przetrwała . Poszukam rozwiązań takich przepustów lub podobnych coś fajnego . A fotkę satelity jeśli pozwolisz zobaczę jutro OK
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1766

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Witam wygląda to na leje , jeśli chodzi ci o kółka ale ja w swoim kompiku mam fatalną grafikę . Na geo czasami mi trudno coś zobaczyć . Słuszne jest też twierdzenie ze po I wojnie ta część mogła być przemianowana na trakcję kołową . bo jak napisałem teren jest tam dość trudny niby bagno a pod spodem piach leśny , przemieszany z marglem iłem to mogli wykorzystać infrastrukturę bo była gotowa , na coś jeszcze zwróciłem uwagę trochę dalej są pozostałości po iwach wiem iż z racji tego iż właściwości tych drzew były wykorzystywane do osłony drug i częściowego ich maskowania szybko rosły gęste gałęzie zwisające (jeden pień się tam uchował ale to wszystko gdyby )Zastanawiałem sie nawet nad wybuchem szrapnela pod pojazdem inny typ amunicji do czego innego ale też mógł być użyty , lub detonacji na samym pojeździe ale jeśli by to rozpatrywać to tak jak mówiłeś raczej pod w bliskości ramy . Ze była w tych okolicach artyleria to też wiem . Nieżyjący już pan P potrafił przynieść w worku całkiem sporych rozmiarów pocisk lub ładunek miotający mówiąc panie a to Niemcy zostawili jak do twierdzy strzelali:) a tu obecnie parking hotel a przed kółko rolnicze mieli stanowiska .A w samej twierdzy też działka były . Jest też możliwości iż w czasie I wojny niby Rosjanie oddali twierdzę bez jednego strzału z armaty to zostawili pułapki saperskie które miały opóźnić i zdezorientować nacierających morze to była jedna z nich ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1767

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
Robertox sprawa wcale nie jest tak oczywista jak to Ty piszesz.
Po pierwsze fakt użycia podobnych materiałów, co w twierdzy Brzeskiej wcale nie musi oznaczać, że został on zbudowany przez Rosjan.
Przecież Twierdza Brzeska była olbrzymim magazynem, nie tylko żywności broni i amunicji ale również materiałów budowlanych. Z historii wiemy, że Rosjanie niszczyli wszystkie mosty, oraz że Niemcy te mosty odbudowali aby ich armia i zaopatrzenie mogło dotrzeć do miejsca przeznaczenia. Z tej samej historii wiemy, że mosty były niszczone podczas wojny polsko-bolszewickiej, oraz że po tej wojnie stacjonujący saperzy w Brześciu budowali mosty w ramach ćwiczeń. Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że styl budownictwa może wskazywać na Rosjan wcale nie przesądza to o tym, że musieli go zbudować Rosjanie. Bo równie dobrze mogli zbudować go Polacy, a musisz wiedzieć, że w Rosji carskiej bardzo wielu polskich inżynierów było uważanych za bardzo dobrych właśnie w dziedzinie budowy mostów, a to że most może być w stylu rosyjskim można łatwo wytłumaczyć przecież Polacy będący pod zaborem rosyjskim siłą rzeczy musieli kształcić się i przejmować pewne rzeczy od Rosjan.
Następna sprawa tyczy się śladów po pociskach lub bombach celowo wstawiłem fragment zdjęcia satelitarnego zrytego lejami z Małaszewicz, nie po to, aby Ci dokuczyć tylko dlatego bo w jednym swoim poście napisałeś że chcesz nabrać wprawy i czegoś się nauczyć. Teraz weź zdjęcie satelitarne mostu i popatrz na teren wokół niego. Przy samym moście nic specjalnego nie dostrzeżesz, ( przypuszczalnie dlatego, że teren został tam dokładnie zryty i wyrównany, ale jeżeli skierujesz się wzdłuż drogi w kierunku południowo zachodnim szybko dostrzeżesz, że na drodze jak i pobliżu niej masz podobne kratery jak na tym zdjęciu z Małaszewicz. Czyli wniosek jest prosty skoro droga była ostrzeliwana lub bombardowana to i również albo tym bardziej pod ostrzałem znalazł się most.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1768

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Miałem przyjemność stykać się z ludźmi którzy kończyli szkoły w PIOTROGRODZIE lub na innych uczelniach carskich miałem okazję podziwiać robotę w Prusach Wschodnich , Galicji i Wielkopolsce i innych powiem ci ze jeśli rozwiązania były dobre (gotyk tego przykładem ) to stosowano je wszędzie lub podobne , jeśli mieli gotowe materiały w magazynach to je wykorzystali normalne . Ale pomyśl jeśli się wycofujesz , minujesz forty niszczysz mosty w twierdzy zostawiasz kilka karabinów maszynowych by opóźniły odwrót to zostawiasz materiał do ich naprawy ? Nie przeczę ze się tak nie stało, ale powiem ci jeszcze coś znaczenie strategiczne (most na czapelce- most na bugu ) i ten mały mosteczek . Niby most łatwiej zniszczyć ale ile trzeba było się nakombinować ile zostawić amunicji by uszkodzić forty w Kobylanach Łobaczewie . Tu z łatwością można doprowadzić nasyp do stanu w którym po wjeździe nań taborów pojazdów wszystko się powywraca zablokuje zniszczy .Gdzieś czytałem że forty wybuchały już po wkroczeniu "Niemców" dlaczego w cudzysłowie ano ze byli to też Polacy protoplaści dzisiejszej dywizji podhalańskiej (nie daję głowy za to bo mogę coś pomylić ) Ty ani ja nie damy głowy za to kiedy powstały leje i czy po bombach czy od artylerii i jak byśmy rozważali temat czy powstały w trakcie września 1939 czy Barbarossy a morze w okresie Bagration. BIEZ BUTIŁKI DRUG NIE RAZBIEROSZ.:laugh: Z nałem też gościa który jeśli wymierzył działo (nawet z krzywą lufą ) to trafiał idealnie . Cały dzień mnóstwo czasu amunicji i paliwa bo holownik ciągał barkę na długiej linie kilkanaście osób starało się trafić z działek a on zamknął temat jednym pociskiem wiele razy pokazał klasę . Nie chciał bym żeby moje słowa tu napisane stanowiły pewnik to moje obserwacje , moje zdanie co nie oznacza że się nie mylę, dla mnie to działanie matki natury która wykorzystała drobny błąd człowieka jak dla mnie podkreślam . Chyba do dziś nie wyjaśniono tak dokładnie stwierdzenia przedwojennego oficera WSW ze niemieccy dywersanci użyli petard talerzowo sprężynowych. to tak na marginesie . Nic tu nie jest proste nawet to ze dziś szukałem podobnego rozwiązania technicznego i nie znalazłem niby proste ale ja bym chciał się dowiedzieć jak działało:( Ale polemika z tobą to czysta przyjemność :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1769

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Morze nie w temacie mostu ale w kontekście naszej rozmowy :) I jeszcze jedno co mi się nasunęło a wcześniej nie pisałem może i ówczesna budowa dróg i mostów nie nazywała się jak dziś inżynierią ruchu ale myślę ze tak czy owak myśleli jeśli ten most miał by być pod trakcję kołową to powiem ze jest za wąski mijanie się nawet dwóch furmanek stanowiło by w tym miejscu problem patrz drogi forteczne . wybrałem się dziś nad żółtą wodę popatrzyłem sobie dokładnie na czoło mostu którego nie ma są podobieństwa ale on był inny . Czy ktoś z szanownego grona posiada informację w jakim okresie powstała śluza w Terespolu dziś już nie istniejąca ? bo tam są pewne podobieństwa. Jeśli zgramy wszystkie info z tego okresu myślę ze czas okres powstania tego obiektu będzie przybliżony . powiem jeszcze coś wspomniany przez moją osobę most wielokrotnie przebudowany oraz inne które kiedyś były . Polecam wycieczkę pod nie . chodzi mi o pale sposób układania faszyny i tak przy niskim stanie wody można w przybliżeniu powiedzieć ile razy był przebudowany na czapelce widać to super . Nawet jeszcze coś te kołeczki które wystają do dziś z wody są różne (tu moja obawa przed nieproszonymi gośćmi) mosty podkreślam same mosty pale były z dębu który jako budulec w takim środowisku miał ogromną wytrzymałość przetrwał do dziś na konstrukcje mniej odpowiedzialne drzewa liściaste nawet sosna co też do dziś widać stan jednych i drugich jest inny . Pod naszym obiektem widać tylko jedno pasmo faszyny co mówi iż mostek nie był przebudowany . Poza tym ta konstrukcja której brak a której nie mogę znaleźć. Po co tam spiętrzenie wody , by nawodnić pola ? powiem o czym myślę . w trakcie pokoju, wał i sama śluza chroniła drogę właściwą przed zalewaniem w trakcie wojny spiętrzenie wody czyni z tego terenu bagno w którym grzęźnie wszystko i stanowi łatwy cel wtedy brak sęsu niszczenia czegoś co może posłużyć jako broń . ok zniszczymy obejdziemy spoko ale jeśli zalejemy parę ha wow to problem dla nacierających. Lub jeśli chcemy by poszli w kierunku naszych dział i karabinów .
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 6 lata 4 miesiąc temu przez robertox.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1770

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
tysmienicamost1cv3.jpg

wskotorwka.jpg

Aloszak podpuściłeś mnie a teraz masz :) Korzystając z wiedzy pasjonatów kolejnictwa a musiałem otrzymałem info co jeszcze świadczy o tym ze nasz obiekt to mostek od wąskotorówki ? Barierki używane do dziś bardzo blisko torów . Następnie w jaki sposób zniszczyć tory by było trudniej odbudować ? Niemiecki wynalazek tgz Wilk film dostępny na Youtube. A co carska Rosja wynalazek zwany pętlą , lokomotywka cofająca się do twierdzy zabiera cały tor. fotka przedstawia okres późniejszy ale w tych czasach je stosowano więc po co niszczyć mały mostek plus to o czym wcześniej pisałem Na yutube też ciekawy filmik jeśli chodzi o prace saperskie odnośnie szyn wiedziałem że jest trudno i nie zawsze skutecznie . tu rozjazdów nie było a podkłady chętni się znaleźli jedyne co mogło być związane z wybuchem to to ze szybko w taki sposób można było przerwać szynę może akurat w tym miejscu? a jeszcze jedna stara fotka wprawdzie nie u nas ale Grudziądz , do czego jeszcze mogła służyć wąskotorówka. jeszcze jedna fotka most carski w oryginale tyle ze żelazny ale przyczółki podobne nie ?
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 6 lata 4 miesiąc temu przez robertox.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1772

  • aloszak
  • aloszak Avatar
  • Offline
  • Profesjonalista
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 72
  • Oklaski: 8
:) Robertox po co tak daleko szukać aż w Grudziądzu masz mostek kolejowy z naszego terenu trasa Biała-Terespol.
1MostKolejowy.JPG


2MostKolejowy.JPG


3MostKolejowy.JPG


4MostKolejowy.JPG


Tylko popatrz jakie tu masz ubytki.

5MostKolejowy.JPG


databudowymostu1910.JPG

cyfrki na foto słabo widoczne to 1910
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Kolejny most... 6 lata 4 miesiąc temu #1774

  • robertox
  • robertox Avatar
  • Offline
  • Ekspert
  • Posty: 110
  • Otrzymane podziękowania: 10
  • Oklaski: 2
Widzisz ostatnie twoje foto u góry niestety tu też widoczne pęknięcia bo wykonanie podobne , a fotki dostałem gotowe dzięki fanom kolejnictwa, szukałem czego innego a dostałem to i się przydało. Poszperam w tym temacie jeszcze bo powiem ci ze rozwiązanie tech tego przepustu jest ciekawe . Brakowało mi też tego stalowego stempelka który ty pokazujesz na foto , ale to dla tego ze skupiłem się na czym innym . Z tych info które dostałem to wynika ze droga żelazna na naszym terenie jakoś się uchowała przed rosyjską taktyką spalonej ziemi i fajnie . A fotka z Grudziądz przedstawia to czego mogła posłużyć kolejka jeszcze prócz transportu amunicji i sprzętu i że czasami budowano takie szybkie konstrukcje po to by wykorzystać je np do budowy drogi. Ale w naszym przypadku dołożono nie małych starań by to wszystko miało ręce i nogi . Infrastrukturę tej kolejki i sam zamysł budowy , jak wiemy wykorzystano w 20l między wojennym oraz w trakcie okupacji . Świadczy to o tym że niektóre rozwiązania są ponad czasowe . Ubolewam nad tym iż śluza w Terespolu nie przetrwała nawet nie chodzi mi o to by była stawiana ale ze jest to kawałek historii obu narodów które teraz nie potrafią się dogadać. śmiem twierdzić ze pochodzi z czasów carskich . A główne urządzenie do jej stawiania jest po naszej stronie a nie zginęło tylko dla tego że są tam częste patrole SG . Pozostał konstrukcja leży w wodzie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.194 s.

baner laplander