Kapitan Wacław Radziszewski. Bohater obrony Twierdzy Brzeskiej

Ihar Melnikau (ihar.dobroni.pl) włącz .

Kapitan Wacław Radziszewski

Pracując nad scenariuszem filmu o obronie Twierdzy Brzeskiej we wrześniu 1939 roku znalazłem sporo ciekawych faktów o historii ostatniego obrońcy twierdzy kapitanie 82 p.p. Wacławie Radziszewskim. Najciekawsze jest to, że do 2006 r. jego własne rzeczy w tym zdjęcia rodzinne, dokumenty, pieniądze i legitymacje znajdowały się w jego domu w Brześciu. 5 lat temu Białorusin Aleksander Kuryszko znalazł te rzeczy. Przed wyjazdem na wojnę kapitan Radziszewski przepisał ten dom matce pana Kuryszko, która pracowała w domu kapitana. Dokumenty i zdjęcia zostały przekazane do muzeum Twierdzy Brzeskiej. Niestety większość zdjęć kapitana znajdują się w archiwum muzeum i ich nie są dostępne zwiedzającym. Dzisiaj drukuję kilka zdjęć z tego archiwum.

Kilka słów o kaptanie Wacławie Radziszewskim

Bohater urodził się 15 maja 1898 roku w Rudzie Guzowskiej w powiecie błońskim (woj. warszawskie), ukończył gimnazjum w Żyrardowie i Szkołę Przemysłowo-Techniczną w Warszawie. Od 1916 roku działał w konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej (POW), występując pod pseudonimem Radwan. W 1918 roku rozbrajał okupanta niemieckiego w Warszawie. W listopadzie na ochotnika wstąpił do Wojska Polskiego. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Piechoty w Warszawie mianowany został podporucznikiem (1 lipca 1919 r.). Skierowany na front wojny sowiecko-polskiej wyróżnił się szczególnym męstwem i walecznością. Za postawę w walkach z bolszewikami odznaczony został Krzyżem VM. We wniosku o nadanie Krzyża Virtuti Militari jego przełożeni napisali: „(...) W krytycznych dniach obrony Zamościa (31.08) ppor. Radziszewski osobistą odwagą i zimną krwią jako dowódca 2. plutonu kaemów dawał przykład swoim podwładnym (...)”.

W 1922 roku przeniesiony został do rezerwy i jako osadnik wojskowy osiadł w majątku Worotynicze koło Kobrynia. Był komendantem Ochotniczej Straży Ogniowej w Horodlu, działał w Powiatowym Związku Osadników Wojskowych w Kobryniu. W 1924 roku ponownie przyjęty został do wojska; w stopniu porucznika pełnił różne funkcje w 82 pp. W 1932 roku odkomenderowano go na stanowisko komendanta powiatowego PW i WF w Prużanie. 1 stycznia 1934 r. mianowany został kapitanem. W 1936 roku powrócił do macierzystego 82. Pułku Piechoty i objął stanowisko komendanta szkoły podoficerskiej, a później dowódcy kompanii. Ceniony był przez przełożonych jako bardzo dobry organizator wyszkolenia, wychowawca i instruktor. Uhonorowany był wieloma odznaczeniami za walkę o niepodległość Rzeczypospolitej.

We wrześniu 1939 roku pozostał w Brześciu nad Bugiem jako dowódca batalionu marszowego 82 pp, wchodząc w skład załogi broniącej twierdzy. Bronił jeden z fortów twierdzy. Po obronie próbował spotkać się z rodziną jednak został aresztowany przez NKWD koło Kobrynia. Wiosną 1940 roku kapitan Radziszewski jako więzień obozu w Kozielsku został przekazany do dyspozycji NKWD w Smoleńsku. Wyruszył transportem z Kozielska prawdopodobnie 15 lub 16 kwietnia 1940 roku do Katynia.

P.S. Zwracam się do wszystkich. Czy może ktoś coś zna o losie rodziny kapitana Wacława Radziszewskiego? Będę wdzięczny za wszelką informację.

  • Źródło:
  • Ihar.dobroni.pl

baner laplander